Blog eKoleżanki

Do sklepu Blog eKoleżanki


Ania

Groźne kosmetyki

Od dłuższego czasu obserwuje się tendencje do zwiększenia zainteresowania zdrowym odżywianiem. Nie bez znaczenia pozostaje nam odpowiedni wybór produktów żywnościowych, które istotnie mogą  przyczynić się do utrzymana zdrowia naszego ciała i zaryzykuję – „ducha”.

Groźne kosmetyki

Ilekroć mam ochotę sięgnąć po obrzydliwie „pysznego Fast-fooda” przypomina mi się znana biblijna fraza „ciało świątynią ducha”. Ten trzywyrazowy zwrot powinnam sobie powtarzać każdego dnia. Po pierwsze jest piękny, po drugie uczy mnie szacunku i miłości do samej siebie. Nawet teraz kiedy staram się klikać co raz szybciej bo jest już bardzo późno to robi mi się ciepło i doznaję małego odkrycia. Tak, tak ….dbaj o swoje ciało, nie degraduj swojej świątyni przez bezmyślne jedzenie….hmmm… A co ze „ścianami mojej świątyni?” Co dobrego mogę dać mojej skórze? A kiedy zachować uważność?

Niedawno natknęłam się na artykuł fundacji PRO-TEST na temat rakotwórczych kosmetyków. Głównie poddano analizie wszechobecność parabenów w kosmetykach, produktach farmaceutycznych i żywności. Parabeny są konserwantami, które zapobiegają psuciu się produktów. Od jakiegoś czasu naukowcy analizują stopień kancerogenności tegoż konserwantu. Stwierdzono, że związki te gromadzą się w tkance sutka.

Brytyjscy naukowcy nie wykluczają ich wpływu na rozwój raka piersi. Dr Philipsa Darbe z University of Reading w Anglii uważa, że parabeny mogą naśladować działanie żeńskiego hormonu estrogenu, który z kolei pobudza rozwój wielu guzów piersi. Badacze amerykańscy wykryli obecność parabenów w moczu u 90% osób badanych, natomiast Hiszpanie – w moczu 100% przebadanych ciężarnych kobiet i dzieci. Dlatego różne organizacje konsumenckie ostrzegają przed nagminnym stosowaniem każdego dnia wielu kosmetyków bez czytania ich listy składników.

Wspomniana już dr Derbe wykazała obecność parabenów w próbkach pobranych ze złośliwych guzów piersi od 20 pacjentek. Kolejne badania wykazały, że wchłaniają się one z kosmetyków przez skórę i już po godzinie od aplikacji można je wykryć we krwi. Ten fakt zrodził z kolei podejrzenia, że stosowanie w okolicy pachowej kosmetyków z parabenami może mieć związek z ryzykiem zachorowania na raka piersi.

Faktycznie jest się nad czym zastanawiać, szczególnie dokonując wyboru odpowiedniego produktu. Pozostaje nam dokładnie analizować etykiety i wykluczać to co zawiera ten „tajemniczy konserwant”. Niestety nie tylko on nam zagraża. Wśród składników kosmetyków, które naśladują działanie estrogenów są również: triklosan występujący przeważnie w dezodorantach, sole aluminium w antyperspirantach oraz związki zapachowe piżma. No tak … więc „nic co ładnie pachnie się świeci”.


03 stycznia 2016 | Ania

Powiązane produkty


  • Betuleco - zawiesina
    110ml
    Betuleco - zawiesina
    DO KOSZYKA
    76,80PLN
  • CALENDULA Krem nagietkowy dla dzieci i niemowląt
    50ml
    CALENDULA Krem nagietkowy dla dzieci i niemowląt
    DO KOSZYKA
    68,00PLN